poniedziałek, 22 sierpnia 2011

szacunek

teraz jak tu w Ełku nie mam takich "swoich" znajomych doceniam każdy kontakt z drugim człowiekiem, każda osoba z którą rozmawiam jest dla mnie bardzo ważna, wcześniej tak o tym nie myslałam i tego nieodczuwałam jak się nie ma znajomych w danym mieście gdzie się obecnie mieszka tak się odczuwa. Mam nadzieję, że zasłuże na to i znajdę tutaj taką bliską przyjaciółkę.

piątek, 19 sierpnia 2011

List do babci...

   Babciu... Żałuję strasznie, że nie jesteś z nami..., że nie doczekałaś chwili bycia prababcią i poznania swego prawnuczka Natanka... Natek już niedługo skończy trzy miesiące, jest bardzo duży jak na swój wiek, waży około 7 kg i się szybko rozwija. Tak chciałabym z Tobą pogadać o Natku i o Michale, tak bardzo chciałabym byś ich poznała..
   Michał już niedługo skończy trzydziestkę, jest bardzo fajnym odpowiedzialnym facetem, bardzo o mnie i o Natka dba, ma bardzo dużo miłości w sobie i mnie strasznie bardzo kocha, nie mógł mi się trafić nikt lepszy, bardzo się mną opiekuje, martwi się...
   Nati jest bardzo pogodnym chłopcem, tak bym chciała by nie przejął od rodziców żadnych chorób, żeby był zawsze taki pogodny i szczęśliwy, żeby działo mu się najlepiej, żeby cieszył się z życia i nie miał problemów tak jak My...
   Babciu, jestem bardzo szczęśliwa, że ich mam, są Moimi Największymi Skarbami, ta dwójka zmieniła całkowicie moje życie, nawet mieszkam teraz w innym rejonie Polski... Tak bym chciała Cię odwiedzić z rodziną, no ale właśnie mieszkamy w Ełku a nie w Wawie, Może kiedyś uda Nam się jak będziemy w stolicy pójść na Twój grób...
   Śmieszne, Bo Ty z małego miasta przeprowadziłaś się do Warszawy, ja natomiast uciekłam z Warszawy, w prawdzie nie do Rymanowa. ale do Ełku, ach co ta miłość robi z nami? niektórzy to nawet państwa zmieniają.
   Chciałabym kiedyś z Tobą porozmawiać, przytulić się, jesteś mi bardzo cenna i nigdy Cię nie zapomnę!!!
                       
                                 Twoja wnuczka Blanka